Dystrybucja

2 MIN CZYTANIA

Rotacja zapasu liczona w arkuszu - dlaczego liczba jest nieaktualna, zanim skończycie ją liczyć

Rotacja zapasu liczona w arkuszu - dlaczego liczba jest nieaktualna, zanim skończycie ją liczyć

Zanim arkusz zostanie zamknięty, stan magazynu już zdążył się zmienić.

Rotację zapasu da się policzyć w arkuszu. Problem w tym, że zanim ktoś skończy liczenie, magazyn już zdążył się zmienić: przyszła nowa dostawa, wyszła kolejna partia zamówień, coś się przesunęło między lokalizacjami.

Dlaczego ręczne liczenie nie nadąża

Rotacja zapasu to nie jedna liczba, tylko wynik kilku ruchomych elementów naraz: stanu magazynowego, tempa sprzedaży i terminów dostaw. Policzenie tego ręcznie wymaga wyciągnięcia danych z kilku miejsc i złożenia ich w jednym arkuszu.

  • Stan magazynowy zmienia się codziennie, a eksport do arkusza to zdjęcie z jednego momentu.

  • Tempo sprzedaży różni się między produktami i sezonami, więc średnia z poprzedniego miesiąca bywa myląca.

  • Dostawy w drodze często w ogóle nie są uwzględnione, bo żyją w innym systemie niż stan magazynowy.

Zanim to wszystko trafi do jednego arkusza, część danych jest już nieaktualna. Nie dlatego, że ktoś się spóźnił, tylko dlatego, że sam magazyn nie stoi w miejscu.

Co się traci przy decyzji na starych danych

Decyzja o kolejnym zamówieniu albo o wyprzedaży zapasu, która opiera się na liczbie sprzed kilku dni, jest decyzją podjętą na danych, które już się zdezaktualizowały. W jedną stronę to nadmiarowy zapas, który zamraża pieniądze. W drugą to brak towaru w momencie, w którym klient akurat chce zamówić.

Przy jednym produkcie i jednym magazynie to się jeszcze da ręcznie upilnować. Przy szerszym asortymencie i kilku lokalizacjach liczba kombinacji, które trzeba by co tydzień przeliczać, robi się zbyt duża.

Bieżący obraz zamiast jednorazowego przeliczenia

Różnica między jednorazowym przeliczeniem a bieżącym obrazem polega na tym, że rotacja i stan zapasu są liczone na bieżąco, wprost z tych samych systemów, które i tak już macie, zamiast raz na jakiś czas w arkuszu. Data Hub łączy stan magazynowy, sprzedaż i dostawy w jedno źródło, a Business Intelligence pokazuje rotację i sygnały niskiego zapasu bez ręcznego przeliczania.

To nie zmienia tego, jak zamawiacie towar. Zmienia to, na jak aktualnej liczbie opiera się ta decyzja.

Od czego zacząć

Nie od razu od pełnego wdrożenia. Od sprawdzenia, jakie dane o magazynie, sprzedaży i dostawach macie dziś dostępne i jak bardzo się rozjeżdżają między systemami. To wychodzi w pierwszej rozmowie.

Więcej o pracy z danymi w dystrybucji piszemy na stronie Dystrybucja B2B i hurt. Zakres i ceny Data Hub i Business Intelligence znajdziecie w ofercie.

Compatibility Audit to dwadzieścia do trzydziestu minut, bez faktury i bez prezentacji sprzedażowej. Jeśli okaże się, że dane o magazynie są dziś zbyt rozproszone na sensowny pierwszy krok, powiemy to wprost.

Macie ten sam problem u siebie? Sprawdzimy Wasze systemy w 20 do 30 minut.